Forum www.bonanza.pl Strona Główna www.bonanza.pl
miłośnicy serialu Bonanza
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wielkanocna miłość

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.bonanza.pl Strona Główna -> Bonanza forum / Fanfiction / Opowiadania Zoriny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zorina13
Administrator



Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 13863
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Ponderosy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:36, 28 Mar 2016    Temat postu: Wielkanocna miłość

Wielkanoc była słoneczna. Po zjedzeniu obiadu ,Scarlett ,udała się na spacer.

Patrzyła z zachwytem na zieloną trawę ,na stare sosny ,które niczym tancerze ,łagodnie kołysały się w podmuchach wiatru i miała wrażenie ,że zakochane w sobie drzewa tańczą walca. Budziła się w niej dusza ,artystki ,poetki ,która chciała by to umieć ubrać w odpowiednie ,słowa ,choć brakowało jej jeszcze takiej swobody myśli.
Myślała też o tym ,że Wielkanoc to najpiękniejsze święta ,jednym kojarzy się ze Zmartwychwstaniem ,drugim z budzącą do życia wiosną. Na dnie serca była też , myśl o Wielkim Nauczycielu ,którego pokochała za słodycz nauki i gorycz śmierci oraz , chwałę zmartwychwstania.
W dzieciństwie była jak na swój wiek wysoka ,a teraz gdy osiągnęła fizyczną dojrzałość ,swym wdziękiem i smukłością ,przypominała brzozę.
Miała pulchne wargi koloru dzikiej wiśni. Była ubrana w prostą ,żółtą sukienkę. Odznaczała się urodą rozkwitłej, kobiecości.
Odwróciła się ,gdy usłyszała ,że ktoś ją woła i zobaczyła Willa Cartwrigta. Ubrany był w niebieską kurtkę i spodnie.
Gdy go poznała ,wydawał jej się za przystojny ,za słodki ,niczym z żurnala ,kompletnie niewiarygodny ,jako kowboj o niejasnej ,awanturniczej ,przeszłości.
W miarę upływu czasu ,gdy go poznawała ,lubiła go co raz bardziej ,odkrywając pod tymi subtelnymi rysami ,całkiem niezły charakterek.
Upór ,odwagę ,inteligencję ,cechy jakby genetyczne u wszystkich Cartwrigtów.
Mężczyzna był wysoki ,szczupły ,miał ciemne włosy ,mały czarny wąsik ,nad zmysłowymi ,delikatnymi ,pysznymi wargami.
Ujmujący uśmiech i te piwne oczy ,najpiękniejsze oczy na świecie.
Rysy szlachetne ,wysoko osadzone kości policzkowe i piękny ,delikatny nos miały w sobie coś prawie arystokratycznego.

Kiedy przyjechał do Ponderosy ,czuł się wyobcowany ,był ciałem obcym ,teraz zaś był częścią ,tej drużyny ,wspaniałej ,zżytej rodziny.
-Co ty tu robisz -rzekł mężczyzna ,zwracając się do dziewczyny ,swoim miłym ,ciepłym głosem.
-Wybrałam się na spacer -odparła dziewczyna. A ty ?
-Też się wybrałem na spacer -rzekł Will ,uśmiechając się do niej. Skoro dzisiaj Wielkanoc ,to składam ci najlepsze życzenia.
-Dziękuje -odparła dziewczyna. Też ci życzę ,dużo nadziei i miłości.
Mężczyzna ,podszedł do niej i przez chwilę ,zastanawiał się nad jej słowami.
Czule dotknął ręką jej policzka ,następnie położył swoje ręce na jej uszach i pocałował w usta.
Nie wiedziała ,kiedy oddała pocałunek. Czuła w głowię jakiś dziwny szum.
W końcu ją puścił i uśmiechnął się łobuzersko ,widząc ,że jest zarumieniona i zmieszana.
-Czemu to zrobiłeś -spytała ,z trudem poznając własny głos.
Spuściła głowę ,a on dotknął jej podbródka.
-Spójrz na mnie -rzekł ,a kiedy w końcu spojrzała w jego oczy ,zobaczyła ,że jego spojrzenie jest już inne ,poważne i pełne czułości.
-Kocham cię -rzekł łagodnym głosem. Ale jakoś nie miałem wcześniej okazji, by ci to powiedzieć.
-Czyżby -dziewczyna uśmiechnęła się figlarnie.
Pocałował ją po chwili ponownie ,tym razem ,żadne z nich nie było zaskoczone ,ani zamrożone ,bo oboje tego chcieli.
Wielkanocny zajączek ,przyniósł im najpiękniejszy prezent ,miłość.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Camila
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 15 Sie 2013
Posty: 4521
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:59, 28 Mar 2016    Temat postu:

Ładnie rozkwita uczucie między Willem, a Scarlett.
Ładna z nich para.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.bonanza.pl Strona Główna -> Bonanza forum / Fanfiction / Opowiadania Zoriny Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin