Forum www.bonanza.pl Strona Główna www.bonanza.pl
miłośnicy serialu Bonanza
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Rozrywki Cartwrightów, czyli co robili w czasie wolnym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 22, 23, 24  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.bonanza.pl Strona Główna -> Bonanza forum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ania2784
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 4040
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 22:19, 18 Sie 2012    Temat postu:

Bo ona nie była ukochaną kobietą. A właśnie, czy on jej chociaż raz wyznał miłość, bo jakoś nie pamiętam...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 17676
Przeczytał: 57 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:30, 18 Sie 2012    Temat postu:

Raz, kiedy ją ci bracia potrącili i wzywano doktora. Adam zaniepokoił się , że coś jej się stało i ten niepokój chyba wziął za uczucie - jak się niepokoi, to pewnie ją kocha... i wyznal, że kiedy ją zobaczył, jak tak leży na ziemi, to poczuł, ze ją kocha... przy rozstaniu też coś wspominał, że zawsze będzie ją kochał, ale brzmialo to nieco grzecznościowo...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ania2784
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 4040
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 22:40, 18 Sie 2012    Temat postu:

Jak na kilka miesięcy znajomości, gdzie w grę wchodziło siedzenie u niej do późna i składanie pościelówki, to raczej marny wynik.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 17676
Przeczytał: 57 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:46, 18 Sie 2012    Temat postu:

Też tak sądzę, właściwie, to mi wychodzi, że on sie najbardziej nią interesował, kiedy jakiś facet zaczynał się kręcić koło niej, taka metoda ciastka - leży , leży i nic, kiedy zaczyna nad nim krążyć mucha, po chwili przylatuje druga i trzecia... i krąży stado much... To jego zainteresowanie jest troszeczkę podobne... O! mam coś, co ktoś inny też chce mieć! i tyle...
Więcej czułości i miłych słów usłyszała od niego Sue Ellen po tym pikniku na kocyku w ciągu jednego popołudnia niż Laura w całym okresie ich znajomości a nieśmiały przecież nie był...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ewelina dnia Sob 22:48, 18 Sie 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ania2784
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 4040
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 22:49, 18 Sie 2012    Temat postu:

Wyszedł z niego taki pies ogrodnika...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 17676
Przeczytał: 57 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:53, 18 Sie 2012    Temat postu:

Jak z każdego faceta, nawet jak sam nie korzysta, to i tak drugiemu nie pozwoli...ciocia Lil to wiedziała. Ciekawe skąd tak dobrze znała mężczyzn? I tego barmana? To zdaje się był jej stary znajomy...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ania2784
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 4040
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 22:58, 18 Sie 2012    Temat postu:

Ciocia wyglądała na taką z dużym doświadczeniem i licznymi znajomościami... I odrobinę wstydu narobiła Adamowi przy okazji. Obcego sobie dorosłego mężczyznę złajała jakby był małym chłopcem. Aż trudno uwierzyć, że tym razem Adamowi udało się powstrzymać temperament. Może czuł się trochę winny wobec Peggy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 17676
Przeczytał: 57 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:04, 18 Sie 2012    Temat postu:

Chyba nie chciał urazić ciotki Laury, bądź co bądź jej najbliższej krewnej, a więc i jego przyszłej cioci, no i wyrzuty sumienia wobec Peggy... Ale przecież Peggy mogła iść z ciotką lub matka i to samo by zobaczyła... Powinny zrozumieć, że dorosly facet musi zarabiać a on zajmował się również interesami i to podobnież z sukcesem...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ania2784
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 4040
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 23:14, 18 Sie 2012    Temat postu:

Z drugiej strony mógł uprzedzić Laurę, że nie uda mu się dotrzymać obietnicy danej Peggy. Wtedy nie byłoby tego całego żalu. Adam jakoś zupełnie o tym nie pomyślał, ważniejsze były interesy. A wystarczyło poprosić, żeby ktoś Laurę uprzedził.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 17676
Przeczytał: 57 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:25, 18 Sie 2012    Temat postu:

Moze uważał, że Laura powinna zrozumieć, że wypadlo mu coś ważnego i raczej wesprze go w tej sytuacji, niż będzie się dąsać. W końcu to nie była młodziutka dziewczyna pierwszy raz chodząca z facetem... Mogła liczyć na jego pomoc i dostawała ją w dużo poważniejszych sprawach niż pójście na festyn... pewnie oczekiwał małego rewanżu z jej strony a nie fumów, że nie dotrzymał słowa...Zadomowiony był, poscielówkę składał, w karty do późna grywał, to i sądził, że będzie wyrozumiała, bardziej...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ania2784
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 4040
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 23:28, 18 Sie 2012    Temat postu:

No i się nie dogadali... Jak to było w jednej starej bajce? I w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz... A oni się zupełnie w swoich oczekiwaniach rozmineli.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 17676
Przeczytał: 57 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:33, 18 Sie 2012    Temat postu:

Oni nawet się ze sobą nie zetknęli... nie mieli ze sobą nic wspólnego, różne upodobania, zainteresowania, marzenia... dwoje obcych sobie ludzi... on niezdecydowany, ona niewiedząca, czego chce od życia...a w środku Peggy... tęskniąca za ojcem, nie wiedząca jak pomóc histerycznej matce, lubiąca Adama i średnio przepadająca za Willem...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ania2784
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 4040
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 23:35, 18 Sie 2012    Temat postu:

Peggy chyba bardziej niż Willa lubiła tego oszusta- przyjaciela jej ojca.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 17676
Przeczytał: 57 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:44, 18 Sie 2012    Temat postu:

Oszust był sympatyczny, nawet nie wiem, czy znał jej męża, pewnie sie podawał za jego przyjaciela a Laura z miejsca w to uwierzyła...Nie wiem, dlaczego Peggy nie przepadała za Willem? Może czuła, że to nie w porządku, że Will towarzyszy jej matce, w czasie, gdy ta związana jest z Adamem... Uzdy dla kucyka nie pozwoliła zreperować Willowi, bo według niej to była robota dla Adama... miała więcej taktu niż Lil I Laura razem wzięte...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ania2784
Bonanzowe forum to mój dom



Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 4040
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 0:05, 19 Sie 2012    Temat postu:

Will chyba też o takcie zapomniał, zwłaszcza w ostatnim odcinku tej opery mydlanej. W tym jednym odcinku pocałował Laurę więcej razy niż Adam w ciągu całej serii... I żeby nawiązać do tematu to rozrywką Cartwrightów byly też wspomniane pikniki, na które chętnie zabierali swoje kobiety i ich ewentualne dzieci. Czasem przy okazji takiego wyjścia można było zauważyć jakieś zgorszone mniej lub bardziej dzikie zwierzę. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.bonanza.pl Strona Główna -> Bonanza forum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 22, 23, 24  Następny
Strona 17 z 24

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin